Te liście powiędłe, co u stóp szeleszczą -
też miały kiedyś pełnię swego życia.
Teraz upadłe, suche i pożółkłe
już przeminęły - ich czas nie wróci.
Jak rzeka płynie czas nieubłaganie
i pamiętamy czas przeszły, miniony
co stale stwarza nam historię życia
co drobiazg z drobiazgiem zlepia....Te liście leżące, po których stąpamy
przypominają nam i naszą przeszłość -
przez innych deptaną.........
mającą wartość tylko dla nas samych....Kraków