To tylko fantazja i złudzenie...
Nie trzymaj mojej dłoni -
uśmiechasz się ciepło, lecz...
wiedziesz mnie, - gdzie Ty patrzysz, - a nie ja...
Wyrwę swą dłońNie chcę ułudy - podając dłoń
zacisnę w pięśćW pięści mej siła
i wszystko co sie spełniWŁAŚNIE JAKO JA
Twe ciepło i uśmiech mnie omamiIdąc gdzie Twoje miejsce i światło dnia
tam dla mnie mrok...
Nie Twoja dłoń go rozświetli...Nie znasz, gdzie moje miejsce,
MÓJ skrawek nieba, MÓJ świat -Przepraszam... ranisz mnie...
prowadzisz w mrok...nie trzymaj mojej dłoni....IX. 2003. Kraków