autor - Jadwiga Naparzewska

"Rwanie bzu"

Czuję zapach bzu, mokre kiście
dotykają delikatnie mej twarzy -
strącając przejrzyste krople rosy...
Zanurzam się więc głębiej w liście.

Czuję na ramieniu ciepło twej dłoni -
jest wilgotna od rwania bzu -
Mokre i zimne gałęzie nas dzielą
- dotyka kiść mokra twej skroni.

Słyszę trzask gałązki, na której stanąłeś,
krople rosy spadają, - orzeźwiają mnie -
Czuję twój dotyk, czuję zapach kwiatów,
podnoszę ręce - i znów tonę w bzie....

Kraków