Wsiądźmy razem gdzieś - na małej stacji Do pociągu, który - jedzie donikąd
Trzymajmy się za ręce w tej podróży nieznanej Obejmując się, aby czuć się bezpiecznie
Byt nieskończony... Byt niewiadomy... Światło... Przytuleni jedziemy donikąd Do światła, które gdzieś w oddali Tli się drżącym płomieniem WIERZYMY - trzymając się za ręce - że to światło ISTNIEJE... 2003. Kraków
Byt niewiadomy... Światło...
Światło...
WIERZYMY - trzymając się za ręce - że to światło ISTNIEJE... 2003. Kraków
2003. Kraków